wtorek, 1 kwietnia 2014

Głupi kawał..



Czy lubicie, robić kawały 1 kwietnia? 
Niby dzień stworzony właśnie po to aby dowcip i dobry humor nie opuszczał nikogo.
 Ale czasami robimy takie kawały,że wcale to one śmieszne nie są.
Kiedyś wysłałam sms-y do mamy, przyjaciółki, kolegi i jego matki,że:"Mam noge/rękę w gipsie"
Każdy przeżywał ten mój wypadek strasznie, nikomu nie było do śmiechu. Każdy z nich dzwonił i dopytywał jak to się stało. Ja udawałam straszny ból, mówiłam przez łzy,że :" Szłam po schodach z psem na spacer. I gdy zobaczył kota,tak mnie pociągnął,że z tych schodów spadłam i złamałam rękę/nogę".
I nikt się nie połapał,że może to być kawał. Więcej nikt nie pamiętał,że jest to dzień PRIMA APRILIS. Wszyscy żałowali mnie i już pędzili do mnie do szpitala. Każdy z nich wiedział jakiego mam psa,więc pomysł z nim w roli głównej był strzałem w 10.
Gdy już trochę ochłonęli i usłyszeli ,że to był jednak kawał cała czwórka bez wyjątku się na mnie..... obraziła
Teraz z perspektywy czasu wiem,że ten mój kawał był najgłupszym kawałem EVER
A Wam drodzy czytelnicy, zdarzyło się zrobić taki kawał w Prima Aprilis ,że później mieliście wyrzuty sumienia? Ja miałam i to bardzo, bo naprawde wszystkich nastraszyłam.

Zdjęcia z dzisiejszego wypadu na plażę. 
Pogoda jest:
-cudna
-wyśmienita,
-doskonała. 
Mając takie piękne dni wiosenne cieszę się,że mieszkamy przy tak wielkiej piaskownicy ;)
Teraz Urwis naprawdę się interesuje zabawą piaskiem, już mogę usiąść i się zrelaksować. 







URWIS:
kamizelka, trampki Primark
bluzka H&M
spodnie F&F
czapka Next

Dziekuję za zainteresowanie.
Pozdrawiam.

6 komentarzy:

  1. U nas jakoś nie robi się kawałów. Jedynie żarciki typu: ,,o, masz dziurę w spodniach!" Nie wiem czym to jest podyktowane, ale ani wśród rodziny ani wśród znajomych większych kawałów nigdy nie widziałam/słyszałam. Ty to poszalałaś z tym połamaniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No poleciałam po bandzie z tym kawałem ;)

      Usuń
  2. U nas też tylko drobne żarty typu ubrudziłeś się, ubrałeś koszulę tyłem na przód itp. A piaskownicy prawdziwie zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie lubiłam tych kawałów z okazji 1 kwietnia ;P
    Taką piaskownicę to my też mamy niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, super mieć taką piaskownicę pod nosem ;) W tym roku naprawdę to doceniam :) Pozdrawiam

      Usuń